O MNIE
RADIESTEZJA
NEUTRALIZACJA
WAHADŁO UNIWERSALNE
MASAŻ MIODEM
KURSY
KONTAKT
Radiestezja

RADIESTEZJA zazwyczaj kojarzy się nam z człowiekiem chodzącym po polu i szukającym wody. Czasami z ciekami wodnymi i koniecznością zabezpieczenia mieszkania przed ich szkodliwym wpływem.
Zapominamy, że radiestezja to nie tylko różdżczka i woda, ale również wahadła i olbrzymia gama możliwości. Zapominamy, że wahadłem możemy pomóc sobie w podejmowaniu różnych trudnych dla nas decyzji i właściwie sprawdzić prawie wszystko w otaczającym nas świecie.
Radiestezja to nie pomysł z ostatnich kilkudziesięciu czy kilkuset lat. Egipscy kapłani używali radiestezji już wiele tysięcy lat temu. Przy czym nasze umiejętności przy ich wiedzy są jak Giewont przy K2. Starożytni Egipcjanie potrafili na przykład porozumiewać się z bardzo odległymi świątyniami tylko przy pomocy wahadła karnak i specjalnych diagramów. Aby uzyskać taki sam efekt my musieliśmy stworzyć system telefonii komórkowej i internet bezprzewodowy.
Każda dziedzina może mieć wymiar naukowy i zwykły, codzienny. Weźmy na przykład matematykę. Jej wyższa, akademicka część to macierze, całki i różniczki. Skomplikowane wzory opisujące ruchy galaktyk czy tor rakiety kosmicznej. Obliczanie wytrzymałości mostu czy bezpiecznego pochylenia szosy na zakręcie. Oprócz tego wszyscy codziennie stosujemy matematykę. Sprzedawca waży produkty w sklepie. Krawcowa mierzy nasz wzrost, obwód bioder i talii. Liczymy pieniądze w portfelu i dni do wypłaty. Dodajemy, odejmujemy, mnożymy i dzielimy. Cały dzień nie myśląc o tym wcale stosujemy królową nauk - matematykę.
Radiestezja też ma wymiar zawodowy i codzienny, zwyczajnoludzki. Zajrzyjmy więc do naszego domu i sprawdźmy co radiestezja może zrobić dla nas.

RADIESTEZJA W KUCHNI.
Po co jemy? Odpowiedź: "Bo jesteśmy głodni" jest prawdziwa, ale niepełna. Jemy, bo nasz organizm potrzebuje budulca do wzrostu i wymiany komórek, oraz energii do działania. Chodzi więc o to, aby nasze posiłki były nie tylko efektowne, ale i efektywne.
Najszybciej uda nam się przygotować wysokoenergetyczne, ale nie tuczące posiłki po prostu używając wahadła. Zupa gotowana tradycyjnie ma tylko 40% wartości energetycznej zupy, do której warzywa wrzucałam według kolejności ustalonej przy pomocy wahadła i w pięciominutowych odstępach czasu.
Dużo, źle połączonych i byle jakich produktów to brak energii i brak budulca dla organizmu, to również nadwaga i choroby.
Dlatego warto szukać dobrych produktów i odpowiednio je łączyć pomagając sobie wahadłem. A jak szukać tych dobrych produktów? Oczywiście używając wahadła przy zakupach. Zanim jednak udamy się na "radiestezyjne zakupy" zajrzyjmy jeszcze najpierw do łazienki.

RADIESTEZJA W ŁAZIENCE.
W łazience mamy kosmetyki, środki do mycia i prania oraz różną inna chemię. Wszystkie te znajdujące się w łazience środki w jakiś sposób oddziałują na nasz organizm. Niektóre substancje mogą wywoływać u nas tzw. odczyn alergiczny, a niektóre, na szczęście, nie. Jedne działają szybciej, inne wolniej, jedne działają lepiej inne gorzej. Powstaje pytanie: co kupić? Jaki kosmetyk zadziała najlepiej i najszybciej? Czy nie jestem uczulona na coś co znajduje się w kremie czy proszku do prania? Jaką firmę wybrać?
Jest jedno kryterium: wybieramy to, co jest najlepsze dla nas!
A co zrobić, jeśli kupimy "coś" i w domu okaże się, że to coś jest dla nas szkodliwe. Cóż należy to "coś" wyrzucić do kosza. Szkoda wydanych pieniędzy, prawda? Dlatego radzę sprawdzać zakupy już w sklepie, żeby uniknąć szkodliwych dla naszego zdrowia i portfela pomyłek.
Wiem, wiem zaraz usłyszę: "nie ma mowy, przecież ludzie będą się ze mnie śmiać w sklepie". Nieprawda! Od 15 lat chodzę do sklepu z wahadłem i spotkało mnie to 3 razy (słownie: trzy razy, żeby nie było wątpliwości). Raczej częściej proszono mnie o pomoc przy zakupie. Często też spotykałam fachowców, którzy z powątpiewaniem cmokali: "no, ciekaw jestem co pani wyjdzie". Potem byli mocno zaskoczeni, że moje sprawdzenia zgadzały się z ich wiedzą. W sklepach mamy różne produkty, dobre i złe, świeże i... niezupełnie świeże, naturalne i pełne konserwantów. Jak znaleźć te dobre? Naprawdę wystarczy wahadło. Nieistotna jest marka, nieistotna jest cena, nieistotne są reklamy. Wystarczy tylko sprawdzić co jest dobre dla mnie.
Jeśli już jesteśmy na zakupach i sprawdzamy wszystko co kupujemy, to jest grupa ludzi dla których jest to szczególnie ważne. To Alergicy. Jest to bardzo ważne, żeby w używanych przez nich produktach nie znalazły się substancje, na które są uczuleni. Zły wybór może skończyć się nawet w szpitalu. Jak szukać właściwych towarów? Naprawdę wystarczy wahadło!

Przy dokonywaniu każdego wyboru życiowego ważne jest zachowanie zdrowego rozsądku. Używanie wahadła nie zwalnia nas od myślenia, ale może zasygnalizować ewentualne zagrożenia jakie wiążą się z dokonanym przez nas wyborem czy sposobem rozwiązania problemu.

Jeśli nabierzemy wprawy w pracy z wahadłem to możemy sprawdzić nim niemal wszystko:
- wybór wycieczki lub wyjazdu urlopowego, aby okazał się on dla nas naprawdę udany.
- wybór szkoły dla dziecka, aby zapewnić mu jak najlepsze wykształcenie i bezpieczne miejsce nauki,
- wybór najodpowiedniejszej dla nas pracy,
- wybór partnera lub partnerki,
- sprawdzanie umów, które podpisujemy, aby na pewno okazały się dla nas korzystne.

Jest to krótki przegląd tego co możemy zdziałać używając wahadła. Obiecuję, że będę go rozszerzała w miarę napływających pytań.